Interpelacja w sprawie zabezpieczenia kraju przed przeniesieniem wirusa pryszczycy

   Szanowny Panie Marszałku! Działając w trybie określonym w art. 118 pkt 2 i 3 Regulaminu Sejmu RP, składam interpelację do pana prof. Jerzego Buzka, premiera rządu RP, w sprawie działań ministra rolnictwa i rozwoju wsi w związku z zabezpieczeniem kraju przed przeniesieniem wirusa pryszczycy.    W ostatnim okresie, jak powszechnie wiadomo, ujawniła się możliwość przeniesienia wirusa pryszczycy na teren kraju, co z natury rzeczy wymusza w województwach działania zabezpieczające. Na wieść o tym zagrożeniu nader sprawne i skuteczne działania podjął główny lekarz weterynarii p. Andrzej Komorowski. Owe działania, trzeba mieć taką nadzieję, uniemożliwią przeniknięcie przez granice zwierząt i towarów, które mogą być nośnikiem wirusa tej groźnej dla hodowli choroby.    Zgodnie jednak z art. 24 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt rzeźnych i mięsa oraz o Inspekcji Weterynaryjnej (DzU nr 66, poz. 752 z 1999 r.) minister właściwy do spraw rolnictwa w przypadku bezpośredniego zagrożenia wystąpienia choroby zakaźnej w drodze rozporządzenia wprowadza nakazy i zakazy mające chronić kraj przed przeniesieniem choroby. A na tej podstawie zarówno wojewodowie, jak i wojewódzcy lekarze weterynarii podejmują dalsze niezbędne działania. Nie ulega chyba żadnej wątpliwości, że istniejący w kraju stan zagrożenia wymaga szybkiego wprowadzenia przywołaną wyżej ustawą procedury. Z moich natomiast informacji wynika, że do dzisiaj to rozporządzenie się nie ukazało, a wojewodowie i wojewódzcy lekarze weterynarii znaleźli się w wyjątkowo niewygodnej dla siebie sytuacji.    Brak owego rozporządzenia i ujednolicenia działań w skali całego kraju powoduje, że:    1. Nie ustalono centralnie, kto odpowiada za wyłożenie i utrzymanie mat dezynfekcyjnych na granicach, zakup środków dezynfekcyjnych oraz utylizację artykułów spożywczych konfiskowanych na przejściach granicznych.    2. Wojewodom, mimo ich wielu wystąpień do ministra finansów i rolnictwa, nie wskazano źródła finansowania owych działań zabezpieczających, a Urząd Celny nie otrzymał jasnego polecenia co do zakazu wwozu zwierząt i towarów, a także nie ustalono, kto ma egzekwować od podróżnych dezynfekcję pojazdów, obuwia i rąk.    3. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ociąga się z zajęciem stanowiska w sprawie zabezpieczenia kraju przed przeniesieniem pryszczycy, mimo że należy to do jego ustawowych obowiązków.    Przedstawione wyżej problemy wyraźnie dowodzą, że na szczeblu centralnym nie wypracowano ujednoliconej i skoordynowanej metodologii działań, gdyż odpowiedzialne za to czynniki tylko z sobie wiadomych przyczyn, nie wypełniają swoich organicznych obowiązków. W związku z powyższym pytam, jak długo jeszcze pan premier zamierza tolerować ten stan rzeczy oraz jakie podejmie działania, by należycie przygotować kraj do maksymalnego zabezpieczenia pogłowia zwierząt hodowlanych przed pryszczycą, a także jakie konsekwencje poniosą winni zaniedbań?    Z poważaniem    Poseł Wiesław Woda    Tarnów, dnia 10 kwietnia 2001 r.





GotLink.pl